mondiano kopia

[ Recenzja]

Oglądający cienie

(Willa Triste, Patrick Modiano)

autor: Maja
ilustracja:e3a

Muszę przyznać, że Willa Triste to pierwsza książka Patricka Modiano, z którą się zetknęłam. W dodatku wpadła mi w ręce całkiem przypadkowo. Z tego też powodu nie do końca wiem, na ile powieść ta jest reprezentatywna dla całości twórczości tego autora – będę kiedyś musiała to sprawdzić. Na razie jednak jest dla mnie odosobnionym dziełem, tak też ją czytałam: nieskażona obiegowymi opiniami ani też słowami-kluczami na temat powieściopisarstwa Modiano. Jakie było pierwsze wrażenie (drugie i trzecie chyba też)? Z jednej strony niezbyt chyba odkrywcza myśl, że to echo i pogłos klasyki wysokiego modernizmu (szczególnie spod znaku Prousta, ale nie tylko), z drugiej – przekonanie, że coś takiego już było i że to żadna nowość. Może dlatego jestem w stanie docenić walory tej książki, ale nie zostałam nią powalona na kolana.

A zatem mamy lato we francuskim miasteczku położonym malowniczo nad jeziorem. Pensjonat Pod Lipami, cisza, poszukiwanie odprężenia i ukojenia. Strach, który próbuje się stłumić, prowadząc leniwe życie, rozpięte pomiędzy czytaniem książek, campari z wodą sodową i grą w kanastę. Kim jednak jest Victor Chmara? Skąd wrócił, jaką ma przeszłość, czego tak panicznie się boi? Tak naprawdę wiemy o nim tyle, ile sam zdecyduje się powiedzieć, czyli jednocześnie wiele i niewiele. Bo na ile wiarygodne może być wspomnienie słonecznego, spokojnego lata sprzed ponad dekady?

Książka Willa Triste powstała w 1975 roku, jest więc jednym wczesnych utworów Particka Modiano. Można w niej zaobserwować nastrojowość, asocjacyjność, a także problem pamięci i tożsamości. Powieść tę kojarzy się z proustowskim „poszukiwaniem straconego czasu”, opowieść prowadzona jest bowiem z perspektywy o dwanaście lat starszego narratora, który odtwarza tamte zdarzenia: związek z Yvonne, znajomość z Rene Meithem, uczestnictwo w konkursie o Puchar Houligant, inne zawarte wówczas znajomości, przyjęcia, ale też długie, bezczynne, zawierające w sobie jakąś leniwą słodycz dnie spędzane z Yvonne w domu Rene, zwanego Willą Triste – Domem Smutku.

Nie ma się co łudzić: w tej powieści nie będzie nagłych, karkołomnych zwrotów akcji, gwałtownych dialogów, dynamicznych bohaterów. Wszystko stworzone zostało w klimacie powolnego, spokojnego dojrzewania fabuły, odtwarzania szczegółów, miejsc i sytuacji, dopieszczenia słowem każdej chwili. Uczucie dojrzewające wśród codziennego, bezczynnego życia, w którym do rangi wielkiego wydarzenia urasta konkurs elegancji, nie ma w sobie nic z nagłych, romantycznych porywów serca. A jednak jest to uczucie tworzące bezpieczną przystań. Pragnienie bohatera, by oddalić się od świata i zastygnąć w czasie przekłada się na formę powieści: spokojny rozwój akcji, wyrafinowaną budowę, obecność retardacji. Ale to, co najważniejsze, dzieje się pomiędzy, a może nawet ponad, wierszami, w miejscu, gdzie narrator zaczyna opowiadać.

Tak więc po pierwsze – pamięć, a raczej proces odtwarzania rzeczywistości. Proces odpamiętywania jest w powieści ciągle podkreślany: narrator zaznacza, że czegoś nie pamięta, coś innego pamięta jak przez mgłę, z kolei niektóre rzeczy wolałby pamiętać inaczej. Przytacza broszury, które znalazł, dotyczące spektakli granych w kinie, żałuje, że nie zachowały się inne dokumenty. Poszukując tego, co minione, nie chce świadomie fałszować, woli pomijać, zdać się na chwiejną grę pamięci i zapominania. Odpamiętywaniem usprawiedliwia wybiórczość, fragmentaryczność, braki. Jednocześnie w jego opowieści dominują konkrety: szczegółowe nazwy miejsc, opisy wnętrz, strojów, zachowań. Yvonne w chwili poznania miała kasztanowe włosy, zieloną sukienkę, białe pantofle na szpilkach. Na rogu ulicy Royale i placu Paquier znajdowała się kawiarnia Taverne. Na ogrodzeniu wisiały plakaty, które zapowiadały przyjazd cyrku oraz uroczystość parafialną. I tak dalej. Jakie są więc mechanizmy pamięci? Może nie da się opowiedzieć o przeszłości bez naddatku, jakim jest fikcja? Może każda próba opowiadania rodzi fikcję? I na odwrót, może rzetelne trzymanie się rzeczywistości wyklucza opowieść?

I po drugie – sam Victor. „Kimże jesteś, który oglądasz cienie?” – to pytanie, pojawiające się w miejscu motta, jednoznacznie wskazuje na bohatera. Co kryje w sobie ta postać? Jaką obcość, jaką tajemnicę przechowuje? Czy zdołamy ją odkryć? I jaką rolę w całym utworze odegra nie mniej tajemniczy Meinthe? – tego nie zdradzę.

Willa Triste to powieść o uczuciu, o pamięci, o szczegółach życia. Ale też o traumie. Może znużyć, choć nie jest długa, można nie poczuć jej klimatu, ale na pewno znajdą się czytelnicy, których zachwyci.

 

Podoba ci się? ->

4 Comments

  1. M. pisze:

    Dziękuję za tę recenzję! Bardzo pomogła mi zrozumieć tę książkę, bo choć ogromnie mi się podobała, to czułam, że być może nie do końca właściwie ją odbieram. Ale lubię takie powieści, w których fabuła jest pretekstem do czegoś więcej, a jej interpretacje mogą być wielorakie. Teraz z chęcią przeczytam inne książki autorstwa Modiano.

  2. Liberoteka pisze:

    Bardzo się cieszę, że moja recenzja zachęciła Cię do czytania książek Modiano. :) Ja też zamierzam sięgnąć po jeszcze jakieś jego dzieła – z czystej ciekawości, w jakim kierunku rozwinęła się jego twórczość. Jeśli trafisz na coś ciekawego – daj znać. Pozdrawiam.

  3. M. pisze:

    Czytam właśnie „Nawroty nocy” i jest to zupełnie inna książka – w stylu, w atmosferze, w tematyce. Ale też mi się podoba :) Może nawet bardziej, bo porusza bardziej mroczną i ciężką tematykę – wojnę. I jest chyba trudniejsza w odbiorze, ale przez to jest też większym wyzwaniem. No i wciąż obecny jest w niej motyw urwanych wspomnień, impresji i cieni z tytułu Twojej recenzji.

    • Liberoteka pisze:

      Wydaje mi się, że u tego autora dość często występują te motywy – problem pamięci, wspomnień, upływającego czasu, tożsamości no i traumy wojennej. W „Willa Triste” też przecież mocno zarysowano psychikę kogoś, kto próbuje skryć się przed wojną i wspomnieniami o niej. A „Nawroty nocy” mam, w wolnej chwili przeczytam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>